Wrzesień wszystkim kojarzy się z początkiem roku szkolnego. Dwa miesiące wakacji i czas między końcem jednej klasy, a początkiem drugiej to zawsze dla wszystkich czas wyrastania - czasem z butów, czasem ze spodni, a najczęściej z wersji siebie, która już przestała być dla nas aktualna.
Z wiekiem okazuje się, że nasze największe zmiany nie dotyczą już kalendarza, bo rzadko mamy szansę zniknąć na dłużej niż na tydzień czy dwa. Największe zmiany ruszają w nas wtedy gdy zdajemy sobie sprawę, że przestałyśmy mieścić się w swoim dotychczasowym życiu.
Wtedy przychodzi moment, w którym przestają wystarczać nam odpowiedzi, które przez lata wydawały się nam oczywiste. To, co kiedyś dawało poczucie bezpieczeństwa, zaczyna ograniczać. To, co było ważne, przestaje mieć znaczenie. Pojawia się potrzeba życia bardziej po swojemu, podejmowania decyzji z większą odwagą i budowania poczucia własnej wartości w miejscu, którego nie da się zachwiać opinią innych ludzi.
Ten warsztat to zaproszenie do przyjrzenia się temu z czego wyrosłaś.
Przez trzy godziny będziemy rozmawiać o zmianie, która nie zaczyna się od spektakularnych decyzji, ale od sposobu, w jaki myślimy o sobie. O przekonaniach, z których warto wyrosnąć. O odwadze do wybierania własnej drogi. O wieku, który zamiast odbierać możliwości, daje wolność. O poczuciu bezpieczeństwa budowanym na własnych wartościach, a nie na zewnętrznych potwierdzeniach. O otwartości na nowe doświadczenia, które pojawiają się wtedy, gdy przestajemy kurczowo trzymać się tego, co znane.
Będziemy pracować z pytaniami, ćwiczeniami i refleksjami, które pomagają spojrzeć na swoje życie z większym dystansem i uważnością. To przestrzeń do uporządkowania własnych myśli, odzyskania sprawczości i świadomego rozpoczęcia kolejnego etapu. Nie dlatego, że wypada coś zmienić. Dlatego, że dojrzeliśmy do momentu, w którym zmiana staje się naturalną konsekwencją naszego rozwoju.